Domowa Wigilia w Krakweb.pl
22.12.2009, 16:00 | autor: Justyna Woszczyna
Przygotowania były ciężkie, ale z pomocą Naszego Drogiego Kolegi udało się nie spalić całkiem krokietów i nie rozgotować pierożków a barszcz czerwony z uszkami okazał się całkiem smaczny.
Zaczęliśmy od tradycyjnych życzeń i łamania się opłatkiem, który zupełnie niespodziewanie otrzymaliśmy od księdza z pobliskiej parafii (dziękujemy :) ). Każdy chciał złożyć życzenia każdemu, ale również zrobić to na tyle szybko, żebyśmy mogli zasiąść wreszcie do oczekiwanego wigilijnego obiadku. Były życzenia śmieszne, były poważne, były też przestrogi i rady na nadchodzący Nowy Rok 2010.
A potem mogliśmy już w końcu zjeść. Siostry-kucharki nieco przypaliły krokiety ale pierogi i barszczyk z uszkami podobno był całkiem smaczny. Było nas aż 15-cioro, więc ledwo zmieściliśmy się przy stolikach, ale jak to mawiają "...raźniej" :P.
Aby tradycji stało się zadość doczekaliśmy się również niespodziewanego gościa! Oczywiście obecna była też nasza firmowa kotka Czesława i standardowa Emo-choinka w naszych barwach klubowych!
Mamy nadzieję, że uda nam się wszystkim spotkać za rok a złożone życzenia spełnią się należycie.






Śledź nasz Twitter »



